Wstecz Edycja 2005 - 2006

Ustawa o prawie autorskim!!!

Etap I- kl. 3-4         Dyktando  

 

       Każdy  z  nas  lubi    słuchać  fascynujących opowiadań.  Szczególnie  jednak interesują nas
przepiękne baśnie. Dlaczego słuchanie i czytanie  tych  urzekających  opowieści  tak  pasjonuje?
Może  to  przygody  bohaterów  baśni  zwracają  naszą  uwagę.  Znajdziemy  w  nich na pewno
 rozważnego monarchę, który próbuje wydać za mąż swą kochaną córeczkę, królewnę. Do ręki
 królewny roszczą sobie prawa najprzeróżniejsi młodzieńcy. Są  wśród  nich   obdarzeni  wielką
odwagą i mądrością rycerze. Nie brakuje również próżnych, przemądrzałych, przechwalających
się pyszałków i czyhających na królewskie dobra opryszków.
        Król musi wykazać się olbrzymią przezornością  i nie może pochopnie oddać córki za żonę
 żadnemu konkurentowi. Wymyśla  więc najtrudniejsze próby, aby znaleźć najlepszego kadndy-
data. A kto nim zostanie? Przeczytajcie baśń...

 

                                                       Oprac. Barbara Jaszczyk z SP w Przebieczanach

 
 
Etap I - kl.  5-6         Dyktando  

 

       W barwnym świecie mitów
 
       Człowiek  od  dawna  próbował dociec, skąd pochodzi on sam i wszystko to, co go otacza.
W  wyobraźni  konstruował  wizje  powstania  świata  i  człowieka.  W  wielu miejscach naszego
globu tworzono niezliczone opowieści o bogach, półbogach i boginiach.
        Powstawały różne wersje tych samych zdarzeń. Niektóre pochodziły ze Wschodu. W Egip-
cie i Mezopotamii wierzono, że bogowie ukrywają  się  w  postaciach  zwierząt  i  oddawano  im
cześć. Innych rodowód sięga starożytnej Grecji,  gdzie bogom nadawano ludzką  postać i obda-
 rzano  przeciwstawnymi  cechami.  I  tak  złośliwość  szła w parze z dobrodusznością, kłótliwość
z łagodnością, męstwo z  tchórzliwością,   a  czynom  heroicznym  towarzyszyły  haniebne  intrygi
 i niesnaski. Opowieści te przekazywano ustnie, częstow formie pieśni. Z biegiem lat spisywaniem
 zajęli się pisarze. Do dziś podziwiamy wyczyny Odyseusza  czy Eneasza uwiecznione na kartach
 ksiąg przez Homera i Wergiliusza.

 Kto  raz  znajdzie  się  w  barwnym  świecie  mitów  i legend, nie może się oprzeć jego magii   

i  czarowi. I będzie do niego wracać...

Oprac.: Bożena Karpińska z SP w Kłaju

 
 
 
Etap II - kl.  3-4         1. Dyktando                     2. Dziurawiec          

 Najczęstsze błędy

 

      Recepta na siarczysty mróz
 
                        Nie uwierzycie jak łatwo można przeczekać siarczysty mróz. Zdarza się często, że
  przerwany zostaje dopływ prądu i komputer staje się bezużyteczny. Nie można obejrzeć ulubio-
  nego serialu, ponieważ telewizor także nie działa. Jak dobrze wtedy wykorzystać popołudniowy
  czas?
                        Recepta jest prosta. Należy sięgnać na półkę po zbiór baśni - podarunek od uko-
  chanej babuni. Do tego łyk orzeźwiającej herbaty, dosładzanej jeżynową konfiturą i można spo-
  kojnie pogrążyć się w lekturze...
                        W jednej baśni dobrze ułożona i mądra księżniczka, za sprawą złej wróżki, kłuje
  się  wrzecionem. Zapada w długi sen. Wraz z nią we śnie pogrąża się król, jego żona oraz wszy-
  scy dworzanie. Na szczęście na ratunek śpieszy odważny książę. Intrygi trzynastej wróżki na nic
  się zdały.  Gdzie indziej leniwa i przebiegła córka macochy ponosi karę za swoje próżniactwo.
 Bo przecież w baśniach zawsze zwycięża dobro.
                       A nam robi się lżej  i cieplej na duszy?    I nawet najsroższa zima nie może popsuć
  nam humorów.

Oprac. Anna Zachara z SP w Gdowie

 

        O królewnie Marzence
 
                       Moja najlepsza przyjaciółka Marzenka z nudów postanowiła pisać baśnie. Uważa,
  że pisanie to błahostka. Na próżno koleżanki próbują odwieść ją od tego zamiaru.
                       Za punkt honoru postawiła sobie, że zwycięży w szkolnym konkursie literackim.
  Główkuje teraz jak sprostać wyzwaniu. Póki co, gra rolę obrażonej księżniczki, której    nikt nie
 rozumie. Najchętniej pogrąża się w marzeniach, a kolegów traktuje niczym tłum dworzan. Czeka.
  że krasnoludki posprzątają wokół jej biurka, a przystojny książę z drugiej gimnazjum przyśle jej
  bukiet róż.

                    Chyba uwierzyła, że dobra wróżka pomoże jej na klasówce, bo przestała powtarzać

  materiał z historii. Z miną królewny odbiera sygnały na swojej komórce. Przedwczoraj zażądała,
  żeby Hubert chyżo udał się do sklepiku po drożdżówki.  Kiedy  odmówił,  nazwała  go  czarnym
  charakterem. Właściwe to wszędzie widzi same czarne charaktery...

                                                                                                Oprac. Anna Zachara z SP w Gdowie

            

 

bezużyteczny

wrzecionem
uwierzycie
półką
pogrąży
jeżynową
wykorzystac
dworzanie
nie może
lżej
najsroższa
zwycięży
 
 
 
 
 
 
 
chyżo
błahostka
póki
najlepsza
pogrąża
krasnoludki
historii
zażądała
tłum
zwycięży
 
 
 

 

 
 
 
 
 
 
 
Etap II - kl. 5-6         1. Dyktando                                2. Dziurawiec             

 

 
         Prometeusz
 
                     W  mitycznym  świecie  spotykamy  różnego  rodzaju  bohaterów  i herosów, którzy
  chcą pomagać ludziom.
                     Jednym z nich był Prometeusz. Ujęła go niedola człowieka na Ziemi i postanowił mu
  pomóc. W łodydze kopru zrzucił z Olimpu ogień, dzięki któremu ludzie nie musieli już jeść na co
  dzień surowego mięsa, nie czmychali na drzewo, gdy  zbliżały się  dzikie zwierzęta.  Wyrażali mu
  wdzięczność wszyscy mieszkańcy Ziemi. Kiedy jednak oszukał Zeusa, dzieląc podstępnie mięso
  wołu przeznaczone na ofiarę, bóg ukarał go straszliwie. Przykuty do skał Kaukazu cierpiał okrut-
  nie niekończące się męki. Co dzień orzeł wyjadał mu wątrobę, która nocą odrastała. Nie sposób
  skrócić bóle dobroczyńcy ludzkości.
                     Aż wreszcie znalazł się niezwykły śmiałek, Herkules, który uwolnił Prometeusza od
  niechybnej śmierci.

Oprac. Irena Karcz z SP w Niepołomicach

 

        Mity greckie
 
                     Na  początku  był  chaos,  z którego powoli wyłoniła się pierwsza para bogów. Tak
 rozpoczynają się dzieje bogów i bohaterów starożytnej Grecji. Ich historię możemy poznać dzięki
  opowieściom, które noszą nazwę mitów.
                     Najsłynniejszą parą, która sprawowała władzę na Olimpie byli Zeus i Hera. Gromo-
  władny wywoływał  burze  z piorunami, kiedy sprzeczał się ze swą małżonką. Hera była bowiem
  nieustępliwa i kłótliwa. Często z hukiem  i  wrzaskiem  przetaczała  się  przez  pałacowe komnaty
  i nieustannie wysuwała żądania wobec swojego małżonka. Niekiedy jej krzyk docierał  nawet do
  kuźni, w której pracował boski kowal, więc Hefajstos czyhał na okazję,  żeby  dokuczyć  wład-  
  czyni. Cicho pracował we wnętrzu greckiego wulkanu, aż przygotował coś, co  na  długo  poha-
  mowało temperament bogini.
                    Pewnego  dnia  przysłał jej  niezwykłe  krzesło wysadzane rubinami. Gdy tylko Hera
  usiadła, dosięgły ją  żelazne kleszcze, które unieruchomiły ją , a grube haki skuły ją swoim uścis-
  kiem.Wszystkich rozbawiło to wydarzenie, tylko jego bohaterka  była  oburzona  i  nie  potrafiła
  wybaczyć  bratu  głupiego  żartu.  Musiał udać się na Olimp, uwolnić z pułapki Herę i przeprosić
  ją, bo przecież nie chciał nic złego. To był tylko  niewinny żart.  Wszyscy długo będą pamiętać to
  wydarzenie.
                    Taką i wiele innych historii poznacie, kiedy sięgniecie po różne mity. Na pewno będą
one dla was niezwykłą przygodą.

 Oprac. Irena Karcz z SP w Niepołomicach

                                                   
 
 
 
 
 
 
 
Etap III klasy 3-4 1. Dyktando               2. Dziurawiec              
 

            W krainie baśni

            Świat baśni od dawna fascynuje i zachwyca. Wzrusza, wychowuje i pobudza naszą wyobraźnię. Jakimi cechami się charakteryzuje?
             Zdarzenia rozgrywają się w bliżej nieokreślonym miejscu i czasie. Kończą się zazwyczaj zwycięstwem dobra nad złem. Świat ten zaludniony jest księżniczkami, rycerzami, smokami, wróżkami, krasnoludkami i czarownicami. Realizm przeplata się z fantastyką, często pojawiają się także magiczne przedmioty. Dzięki różdżce czarodziej może rzucać zaklęcia. Latająca miotła to najczęściej spotykany środek lokomocji w świecie magii. A kto założy czapkę – niewidkę, staje się niewidzialny dla innych. Z opowieści tych wypływa morał, czyli przesłanie.
           Baśnie towarzyszą nam od wczesnego dzieciństwa. Ale na pewno nie wszyscy jeszcze znacie historię świata, w którym toczy się walka pomiędzy siłami dobra a mocami zła i bezkresnej zimy.   Jeżeli ten świat to wciąż dla Ciebie tajemnica, wraz z czworgiem dzieci otwórz starą szafę   i wejdź do baśniowej krainy Narni. Nie będziesz żałował.

                                                                          Oprac. Barbara Jastrzębska z SSP w Koźmicach Wielkich


          O Kopciuszku historia całkiem niezwykła

           Fascynujący świat baśni, urzekający naszą wyobraźnię, to również źródło natchnienia dla artystów. Historia Kopciuszka stała się tematem wiersza znanej poetki, Wandy Chotomskiej.
Podczas gdy siostry bawią się na balu, Kopciuszek przebiera groch i żali się na swój nieszczęsny los. Niespodziewanie zjawia się wróżka – pocieszycielka, która przynosi suknię balową    i pantofelki. Kopciuszek zauważa brak pończoch, ale dobra wróżka bagatelizuje problem.
         Dziewczyna tańczy na balu z księciem. O północy z jej nóżki spada pantofelek. Tu następuje katastrofa. Okazuje się bowiem, że Kopciuszek nie umył sobie nóg przed balem. Ujrzawszy nieumytą piętę, książę wygłasza morał ze wstrętem: „Nie pomoże dobra wróżka, gdy    u panny brudna nóżka”.
          A może przygotujecie inscenizację utworu Wandy Chotomskiej? Wyznaczcie reżysera, czyli twórcę przedstawienia. Wybierzcie uczniów, którym powierzycie główne role. Zadbajcie również o rekwizyty i scenografię oraz nauczcie się tekstów na pamięć. Powodzenia!

                                                                         Oprac. Barbara Jastrzębska z SSP w Koźmicach Wielkich
 

 
 
 
 
 
 
 
 
Etap III klasy 5-6 1. Dyktando               2. Dziurawiec                
 

          Kora…

         Nad brzegiem morza, na przystrojonej przeróżnego rodzaju kwieciem łące, spędzała swój wolny czas przecudnej urody dziewczyna, Kora.
       Przypatrując się jej można było zauważyć, jak ze śmiechem potrząsa puszystą kulą dmuchawca, jak pochyliwszy się nad kwiatem o dźwięcznie brzmiącej nazwie: narcyz, wchłania urzekający jego zapach. Nęci ją i kusi czar śnieżnobiałych płatków drżących na wietrze. Niepomna ostrzeżeń matki, by kwiatu nie zrywać, czyni ten gest nierozważny. Wtem, ziemia zatrzęsła się w powałach, rozwarła swe czeluście i na rydwanie zaprzężonym w cztery czarne jak heban rumaki, pojawił się straszliwy władca podziemia, Hades. Natychmiast pochwycił, niespodziewającą się takiego obrotu sytuacji, Korę i uniósł ją ze sobą do podziemnego królestwa. Otchłań zawarła się z powrotem. Biedna Kora nigdy nie miała już cieszyć się wonią ziół i szumem dojrzewających zbóż, nigdy nie miała już usłyszeć rozlegających się dookoła skowrończych świergotów. Hades na zawsze bowiem chciał ją zatrzymać w przepaściach ziemi, u swego boku.
         Nad brzegiem morza, w zgrzebnej szacie idzie matka. Dźwięk jej gorzkich słów unoszonych wichurą rozbrzmiewa wokoło. To Demeter. Szuka Kory, swej utraconej córki.

                                                                                                             Oprac. Barbara Jaszczyk z SP w Przebieczanach


         Marzenia…

         Unieść się w przestworza. Wydrzeć ptakom tajemnicę lotu. Pokonać powietrze niedostępne dotychczas dla mieszkańców Ziemi. To marzenie niejednego z nas. Niektórym udało się je spełnić.
       Tym, który jako pierwszy miał odważyć się na niesłychany wyczyn, był według mitu, zamieszkujący wyspę Kretę, Ateńczyk, Dedal. Był on niebywałej sławy budowniczym, architektem, rzeźbiarzem. Ludzie zjeżdżali się z dalekich stron, aby podziwiać jego kunszt. Wynalazł mnóstwo pożytecznych rzeczy. W mitologii zasłynął jednak jako twórca skrzydeł, które sporządził z ptasich piór sklejonych woskiem. Lot, który odbył wraz ze swoim synem, Ikarem, był tyleż zdumiewający, co tragiczny w skutkach. Ikar bowiem uniesiony zachwytem nad potęgą wynalazku, puścił w niepamięć przestrogi ojca i uniósł się wyżej w bezchmurne przestworza. Wówczas pod wpływem żaru słonecznego wosk stopniał i Ikar jak gromem rażony runął w dół.
         Zrozpaczony ojciec długo nie mógł pogodzić się z utratą dziecka.

                                                                                                             Oprac. Barbara Jaszczyk z SP w Przebieczanach
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Etap powiatowy 3-4 1. Dyktando               2. Dziurawiec               
 

               Zmowa przedmiotów

       Przezorny trzecioklasista Horacy przeczytawszy zbiór baśni Hansa Christiana Andersena sporządził krótkie notatki. Wszystkie postacie zostały skrupulatnie uszeregowane według schematu – bohater pozytywny lub negatywny. Takiego uporządkowania zupełnie nie mógł zrozumieć chaotyczny z natury Józek, który lekturę czytał głównie z przymusu. Owszem, przeżywał przygody Calineczki, nawet uronił łzę nad biedną jaskółką, ale za chwilę już niczego nie pamiętał.
      W czytaniu bowiem ustawicznie przeszkadzała mu stojąca w kącie przedpokoju nowiutka hulajnoga – prezent od zamężnej siostry Haliny.
     Chwiejny charakter dziewięciolatka był przyczyną wielu innych niepowodzeń, szczególnie szkolnych. Zamiast przygotowywać się do kartkówki z historii grał w siatkówkę. Gdy należało wypełniać ortograficzną krzyżówkę patrzył tępo w ekran telewizora. O wieczornym czytaniu nie pamiętał, bo komputer mrugał zachęcająco... Czyż miał warunki do intensywnej nauki? Ależ skąd! Rozpraszały go przedmioty codziennego użytku i one głównie ponoszą winę za niepowodzenia Józka. Zmówiły się przeciwko biednemu chłopcu... Ostatnio babcia czyta na głos baśnie ukochanemu wnuczkowi.
      Ostatnio babcia czyta na głos baśnie ukochanemu wnuczkowi.

Oprac. Anna Zachara z SP w Gdowie


 Baśń o Waligórze i Wyrwidębie

      Żyło sobie dwóch junaków: Waligóra i Wyrwidąb. Ponieważ wychowały ich zwierzęta, posiedli potężną moc. Żądni przygód wyruszyli w długą i niebezpieczną podróż. Niespodzianie pojawiła się góra na horyzoncie. Waligóra ją przesunął. Znów wędrują niestrudzenie. Wtem znienacka wyrósł dąb stuletni i zaszumiał: „Nie przepuszczę was, zawróćcie.” Z korzeniami go wyrwali i wrzucili w bystry nurt rzeki.
     Znużeni zatrzymali się u źródełka, by ugasić pragnienie i ułożyć się do snu. Zobaczył ich staruszek, który na kobiercu podróżował. Uradował się tajemniczy obieżyświat na widok osiłków i zaprosił na latający kobierzec. Wkrótce chyżo pędzili muskani lekkim wietrzykiem. Nagle ujrzeli gród, gdzie obrzydliwy potwór siał przerażenie wśród ludu. Odważni bracia rzekli: „Drżyj bestio! Krótkie rządy ci wróżymy.” Walczyli z nim dopóty, dopóki ducha nie wyzionął. Król wynagrodził ich za to rzetelnie.

                                                      Oprac. Anna Zachara z SP w Gdowie
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Etap powiatowy 5-6 1. Dyktando               2. Dziurawiec              
 

       Mitologie świata

       Nie tylko Grecja i Rzym chlubią się mitami. Pod każdą długością i szerokością geograficzną, wszędzie, gdzie rozwijała się cywilizacja, ludzie próbowali odpowiadać na nurtujące ich pytania.
      Podówczas w Chinach powstał mit o pradawnym herosie Pan Ku, który stworzył świat,a sam narodził się z pięciu żywiołów: wody, ognia, drewna, metalu i ziemi. Któż z nas nie zna ilustracji chińskich baśni przedstawiających chimeryczne chińskie smoki-lwy czy smoki-ptaki.?
    Z Mezopotamii mamy mitologię sumeryjską, której zawdzięczamy postać heroicznego Gilgamesza, bohatera sprzed pięciu tysięcy lat. Jego pragnieniem było zgłębienie tajemnicy nieśmiertelności. Historię Gilgamesza znamy dzięki odkryciu angielskich archeologów w połowie XIX wieku. W pradawnej stolicy, Niniwie, odkryto bibliotekę króla Assurbanipala, gdzie zachowało się ponad dwadzieścia tysięcy glinianych tabliczek, zapisanych pismem klinowym. Obecnie tabliczki znajdują się w brytyjskim muzeum w Londynie i na pewno warto je zobaczyć.
     W Egipcie czczono Ozyrysa, Izydę i Horusa, w Grecji Uranosa i Gaję, w Rzymie Jowisza, Wenus czy Merkurego. Można by tak wyliczać bez końca. Panteon bóstw w mitologiach starożytnych jest przeogromny. Warto mu się przyjrzeć od czasu do czasu. Wiedzy nigdy zanadto, a poznawać możemy kultury wszech czasów.

Oprac. Bożena Karpińska z SP w Kłaju


        Mitologia Słowian

       Mitologii słowiańskiej poświęcamy na co dzień niewiele czasu. Zwykle naszą uwagę przykuwają mity Greków i Rzymian.
        Jednym z najstarszych mitów słowiańskich jest historia stworzenia świata. Na początku, kiedy jeszcze nic nie było, pojawiło się światło oraz bezkresna morza otchłań, nad którą krążył bóg Świętowit, ukryty pod postacią łabędzia. Bóg spostrzegł swój cień w wodzie i postanowił rozdzielić go od ciała związanego z cieniem. W taki sposób powstali bogowie: Swaróg i Weles.
         I jak na bogów przystało, wkrótce wzięli się do pracy.
      Swaróg uplótł łódź ze światła i zamieszkał w niej. Weles okazał się przednim nurkiem. Zanurzył się w morskich głębinach i znalazł tam przystań dla siebie. Jednak bogowie nie lubią się nudzić, a przyglądanie się nieustannie morskim krajobrazom, niekończącym się bezkresom fal i nieciekawemu horyzontowi sprawiło, że postanowili stworzyć ląd. W tym celu Weles miał zanurkować w głąb morskich przestworzy i przynieść garść piachu. Ceremonii pobierania piasku z morskiego dna miała towarzyszyć magiczna formuła: „Z mocą Swaroga i moją”. Niestety Weles nieświadom wypowiadanych słów, rzekł tylko: „Z moją mocą”.
      Wszyscy możemy się domyślać, jakie mogła przynieść skutki taka pomyłka. Jeśli nie, to poszukajcie słowiańskiego mitu…

Oprac.Bożena Karpińska z SP w Kłaju